Nowy Tarantino dopiero w 2019
Nowy Tarantino dopiero w 2019

Dziewiąty film Tarantino ma trafić do kin w 50. rocznicę zabójstwa Sharon Tate.



Na kolejną produkcję Tarantino czekamy już dwa lata. I poczekamy kolejne dwa. Prace nad scenariuszem dobiegły ponoć końca. O filmie dalej wiadomo niewiele, ale kontrowersyjny wątek zabójstwa żony Romana Polańskiego ma być tylko epizodem bardziej rozbudowanej historii rozgrywającej się w końcówce lat ’60. #9 ma stylistycznie nawiązywać do Pulp Fiction.


Tym razem dystrybucją obrazu zajmie się Sony. Ma to dość oczywisty związek z problemami Weinstein Company. Nie będzie to całkowita nowość – Sony wzięło już pod swoje skrzydła międzynarodową dystrybucje „Django”.



Pojawiła się też informacja na temat współpracy Tarantino i Abramsa przy nowym filmie Star Trek. Reżyser znany z ciekawych (i mocnych) pomysłów ma ponoć swoją wizję jednego z najpopularniejszych uniwersów SF. Co z tego wyjdzie, nie wiadomo, ale to może być bardzo… odmienne od tego, do czego przyzwyczaił nas Star Trek…



P.P.
zdjęcie: Gage Skidmore (Flickr)

Osoby, które przeglądały ten artykuł czytały również:

Wciąż istnieje ryzykoAutyzm?Toksyny na wynosModa niepodległa100 milionów na cele dobroczynne
--- zobacz inne modne artykuly ---

Klauzula sumieniaBytom połączy się z Vistulą?Słodkie kłamstwaMleko prosto od karaluchaStraszna dieta


>>> Powrót do wyszukiwania