Robot zabierze Ci pracę
Robot zabierze Ci pracę

Najbardziej poszukiwani fachowcy pracują w zawodach, które nie istniały jeszcze 10 lat temu. 65% dzieci dostanie pracę w branżach, które na razie nie istnieją. W ciągu 5 lat roboty zabiorą pracę 5 milionom ludzi. Zmiany nie nadchodzą. One już tu są.



Żyjemy w przyszłości
Już teraz sporo ludzi utrzymuje się z zajęć, które mogą wydawać się absurdalne. Tymczasem operatorzy dronów, inżynierowie pojazdów autonomicznych czy analizatorzy big data mają większe szanse na godne zarobki niż nie tylko lekarze (co w tym kraju jest boleśnie oczywiste), ale też programiści, którzy są teraz na topie, ale w ciągu dekady czy dwóch mogą zostać wyparci z rynku przez sztuczną inteligencję.


Roboty do roboty

Maszyny przejmujące coraz więcej obowiązków to nie SF, a w niektórych branżach wręcz dawno wprowadzony standard. Socjologowie przestrzegają dziś przed chwilą, w której okaże się, że pracy dla niewykwalifikowanych robotników po prostu nie ma. Następnym krokiem będzie „odebranie” zajęcia ludziom zatrudnionym w branżach związanych z obróbką danych, wprowadzenie autonomicznych flot transportowych... Za kilkanaście lat rynek pracy będzie wyglądał zupełnie inaczej. Czy wiadomo, na co mamy się przygotować?



Nowe kompetencje

Według ostatnich badań, w ciągu najbliższych 25 lat automatyzacją będzie zagrożone nawet 40% miejsc pracy. Nie można więc liczyć na to, że rozwój gospodarczy będzie czynił znalezienie „jakiejkolwiek” pracy coraz łatwiejszym. Technologia sprawi jednak, że pewne zajęcia po prostu znikną. Pojawią się z kolei zupełnie nowe zawody, których istnienia nawet nie przypuszczamy. Gdy 10 lat temu na rynek wszedł pierwszy Iphone, chyba nikt nie wyobrażał sobie, że tworzeniem „komórkowych aplikacji” będą zajmowały się tysiące firm. Podobne rewolucje czekają nas choćby w związku z upowszechnieniem się pojazdów autonomicznych.

Wśród najbardziej poszukiwanych umiejętności znajdzie się więc nie „fach w ręku”, ale zdolność uczenia się i szybkiego przystosowywania do nowych zadań. Innymi słowy, wszystko to, czego nie uczy się w dzisiejszej szkole.


Państwo od nowa

Eksperci sugerują, że automatyzacja wymusi również zmianę w sposobie myślenia o roli i obowiązkach państwa. Konieczne może okazać się choćby wprowadzenie gwarantowanego dochodu podstawowego, czyli pensji umożliwiającej przeżycie tym, którzy znajdą się poza nową rzeczywistością – fala bezrobocia wywołanego automatyzacją to w krajach wysokorozwiniętych kwestia czasu. W opałach znajdzie się też system emerytalny i opieka zdrowotna. Starzejące się społeczeństwo nie będzie w stanie sfinansować przyszłych emerytur, a wydatki na służbę zdrowia wzrosną. Odpowiedzią na te wyzwania może być nowy system podatkowy – już postuluje się choćby opodatkowanie pracy robotów...


Biorąc pod uwagę przyszłe wyzwania, dzisiejsze spory polityczne wydają się mocno nie na czasie. Obecne pokolenie polityków zupełnie nie rozumie tego, co wpłynie na rzeczywistość ich dzieci i wnuków. Gdy zmiany staną się widoczne, na reakcję może być za późno.

eMU
zdjęcie: pixabay

Osoby, które przeglądały ten artykuł czytały również:

Ciężki dzień - ciężkie nogiNowe połączenie do SztokholmuFrancja bierze się za PhotoshopaMagia świątecznej dekoracjiBrafitterka w Wałczu
--- zobacz inne modne artykuly ---

Wygraj z kacemWielkanocny koszyczek pełen symboli300 tys. zł na in vitroRepertuar kina Helios (21.09 - 26.09)Czerwone szpilki - czy to ''musthave'' każdej kobiety?


>>> Powrót do wyszukiwania